Za każdą rzeczą, którą dziś szyję w pracowni pod Łodzią, stoją lata pracy z drutami w ręku – także dla projektantów, których kolekcje pokazywano na tygodniach mody. Oto moje najważniejsze współprace.
GIPARA WEAR by Joanna Jabłczyńska: premiera 2020
W 2020 roku miała premierę kolekcja odzieży sportowej „Gipara Wear by Joanna Jabłczyńska”, którą miałam przyjemność współprojektować z Asią dla polskiej marki GIPARA WEAR. Rysowałam Joannę w strojach, które sobie wymarzyła, a następnie przekładałam jej wizję na konkretne projekty i printy dzianinowe.
Współpraca z Giparą nauczyła mnie bardzo wiele o dzianinach syntetycznych i technologiach ich produkcji. Uważam, że ta wiedza jest bezcenna, szczególnie w kontekście źle rozumianej ekologii. Bo jakże łatwo powiedzieć, że poliester jest sztucznym włóknem, plastikiem, a w związku z tym jest zły.
Nic bardziej mylnego! Wszystko zależy od sposobu produkcji, zastosowanej technologii, przeznaczenia materiału i wielu innych czynników. Nie da się uczciwie oceniać wpływu odzieży na środowisko wyłącznie na podstawie nazwy włókna na metce.
Wiedza, którą zdobyłam podczas tej współpracy, będzie procentowała przez całą moją karierę projektantki mody cyrkularnej. A najbardziej cieszyło mnie to, że kolekcja powstała w Polsce, głównie z dzianin wyprodukowanych z włókien pochodzących z recyklingu plastikowych butelek.
I właśnie takie doświadczenia utwierdzają mnie w przekonaniu, że odpowiedzialna moda wymaga nie tylko dobrych intencji, ale również wiedzy, ciekawości i zrozumienia materiałów, z którymi pracujemy.
Ciekawostka: rok wcześniej, 9 czerwca 2019 roku, prowadziłam warsztaty świadomej mody na Glamour Summer Camp w Warszawie, gdzie GIPARA była partnerem, a Asia opowiadała o swojej pasji do sportu.
Kliknij zdjęcie, aby otworzyć je w pełnym rozmiarze. Przeczytaj więcej: Fitness Biznes – „Odzież sportowa z recyclingu”, 2020 · Glamour – Summer Camp 2019, harmonogram
Acephala: Nowy Jork i Mediolan, 2016
Dla Acephali wydziergałam jeden sweter: biały, z wysokim golfem, z konstrukcją inspirowaną gorsetem. To tylko jedna rzecz, ale uważam ją za jedną z najpiękniejszych, jakie wyszły spod moich drutów. Kolekcja z tym swetrem pojechała jesienią 2016 roku do Nowego Jorku na Polish Fashion Week – pokaz polskich marek przygotowany przez Polsko-Amerykańską Fundację Mody – a mój sweter trafił na plakat wydarzenia.
Dołożyłam też swoją cegiełkę do skarpetek z motywami sprzętów domowych z kolekcji inspirowanej sztuką Louise Bourgeois. Miała ona premierę w 2016 roku w showroomie AVANT-PREMIERE podczas tygodnia mody w Mediolanie.
Dzięki Monice weszłam na wyżyny twórczego dziania. Acephala jest dla mnie jedną z niewielu polskich marek, które tworzą sztukę użytkową na bardzo wysokim poziomie.
Kliknij zdjęcie, aby otworzyć je w pełnym rozmiarze. Zdjęcia: archiwum autorki oraz dzięki uprzejmości Acephali; magazyn Hamag.
Gosia Baczyńska: Paryż i Mediolan, jesień–zima 2015
W wielkim skrócie było to tak: zimą 2014 przyjechałam do atelier przy Floriańskiej z walizką dzianin, wzorników i próbek kaszmiru i jedwabiu. Jednak Gosię najbardziej urzekło moje własne, udziergane wdzianko, sweter-nietoperz, w który byłam ubrana. Tak zaczęła się nasza współpraca.
Pod jej okiem i przewodnictwem zaprojektowałam strukturę dzianin i niektóre sylwetki do jej kolekcji na jesień–zimę 2015. Aby zdążyć, robiłam je po nocach i pobiłam własne rekordy szybkości na drutach. Kolekcja pojechała na tygodnie mody do Paryża i Mediolanu, a swoją pracę zobaczyłam na wybiegu dopiero na zdjęciach z pokazu.
Najcenniejsza okazała się dla mnie nie sława, tylko nauka. Po tej współpracy wiedziałam, w którą stronę ma iść moja droga projektancka.
Kliknij zdjęcie, aby otworzyć je w pełnym rozmiarze. Zdjęcia: archiwum autorki oraz dzięki uprzejmości Gosi Baczyńskiej.
Zobacz pokaz w Paryżu:
Gosia Baczyńska A/W 2015 at Paris Fashion Week – film na YouTube →
WOOLF: ręcznie dziane swetry męskie, Gdańsk 2014
Byłam inicjatorką i projektantką marki WOOLF. Pomysł był bliski mojemu sercu: połączyć kobiety w wieku okołoemerytalnym, które mają w rękach rękodzielniczy kunszt, z produkcją ręcznie dzianych, luksusowych swetrów męskich. Zwieńczeniem projektu był pokaz marki podczas premiery Porsche Macan w zmodernizowanej Zbrojowni w Gdańsku w marcu 2014 roku.
Zabrakło nam doświadczenia w rozwijaniu tego typu biznesu, ale dzięki WOOLF poznałam świat przędz luksusowych z najwyższych półek. To właśnie WOOLF zaprowadził mnie później do atelier Gosi Baczyńskiej.
Kliknij zdjęcie, aby otworzyć je w pełnym rozmiarze. Zdjęcia: archiwum autorki. Przeczytaj więcej: Radio Gdańsk – premiera w Zbrojowni, 2014
Adrian Fabryka Rajstop i pokaz Evy Minge: Warszawa, 2009
Dla Adrian Fabryki Rajstop zaprojektowałam zakolanówki i skarpetki z satynową wstążką, w których rozciągliwa dzianina łączy się z nierozciągliwą tkaniną. Zanim projekt trafił do produkcji, musiałam udowodnić, że da się go wykonać, więc sama uszyłam prototypy. Potem przyszła partia próbna, sesja zdjęciowa i przedsprzedaż w internecie, a zakolanówki okazały się sprzedażowym samograjem.
Projekt tak spodobał się Evie Minge, że przy okazji współpracy z Adrian Fabryką Rajstop wybrała właśnie te modele do swojej kolekcji „Black & White Obsession”. Pokaz odbył się 3 czerwca 2009 roku w Arkadach Zamku Królewskiego w Warszawie. Na wybiegu, w czarno-białych stylizacjach, były moje zakolanówki i skarpetki ze wstążką.
Kliknij zdjęcie, aby otworzyć je w pełnym rozmiarze. Zdjęcia dzięki uprzejmości Adrian Fabryki Rajstop.
Zobacz pokaz „Black & White Obsession”:
EVA MINGE „Black & White Obsession” Luxury Fashion Show – film na YouTube →























